Foto budka dla dziadków

Moi dziadkowie są bardzo wesołą ekipą. Nigdy nie widać po nich wieku, zachowują się jak nastolatkowie. I bardzo dobrze, bo zawsze jest u nich wesoło i Warszawa zna ich jako pogodnych staruszków.

Foto budka jest oryginalna

foto budkaProwadzą taki tam mały sklepik spożywczy, więc dużo ludzi ich co najmniej kojarzy. Jak obchodzili swoją rocznicę ślubu, to zastanawiałam się, jaki prezent byłby dla nich najlepszy. Wpadła mi do głowy fotobudka bo to w sumie coś, co na pewno im się spodoba. Taki radosny akcent, i będą mogli się rozerwać, robiąc sobie takie wesołe zdjęcia, a nie poważne i pozowane u fotografa. Dlatego zamówiłam im taką, bo pomyślałam, że godna polecenia foto budka z Warszawy to taki oryginalny i niepowtarzalny pomysł. Nikt z ich wszystkich znajomych by na taki nie wpadł. A właśnie chciałam, żeby to było co innego, a nie te wszystkie oklepane prezenty, typu kremy i jakieś perfumy, czy dezodoranty. Dziadkowie, jak do domu przybyła fotobudka, od razu się nią zainteresowali. Nie wiedzieli co to jest, bo nie słyszeli o takiej nazwie, ale wytłumaczyłam im i od razu weszli do środka, i pani obsługująca budkę wszystko im wytłumaczyła co i jak. Wzięła też różne ciekawe rekwizyty, żeby zdjęcia były urozmaicone. Wiem, że jest to ciekawa atrakcja imprez, bo fotobudka na wesele była u mojej przyjaciółki rok temu. Wtedy właśnie miałam okazję pobawić się z nią i zrobić kilka śmiesznych zdjęć na pamiątkę. Nawet ich cena nie jest taka wysoka, więc stać mnie było, aby ją wynająć, i sprawić przyjemność dziadkom. Byli oni zaciekawieni, jak to możliwe, że coś tak od razu robi kilka serii zdjęć i drukuje je.

I to jeszcze z jakimiś ozdobnikami na fotografiach. Najpierw dziadkowie się sfotografowali, a potem ustawiła się cała kolejka znajomych babć i dziadków. Śmiechu było co nie miara, i każdy wspaniale się bawił.