Jak działa terapia ustawień systemowych Hellingera?

Wychowałam się w domu dziecka. Kiedy miałam siedem lat matka oddała mnie do tej placówki. Po prostu przestała chcieć się mną zajmować. Nikt mnie jej nie odebrał. To była jej suwerenna decyzja. Dzisiaj byłam już dorosłą kobietą, ale dalej nie mogłam pogodzić się z tym, że tak mnie potraktowała. Chociaż matka już nie żyła, ja wciąż czułam do niej ogromną złość, zawiść i żal.

Potrzebowałam terapii ustawieniami systemowymi

terapeutyczne ustawienia systemowe metodą berta hellingeraWszystkie te negatywne emocje bardzo mocno oddziaływały na moje samopoczucie i możliwości stworzenia udanej rodziny w dorosłym życiu. Jakoś sobie z tym jednak radziłam do czasu, aż zaczęłam mieć problemy w pracy. Wtedy podjęłam decyzję, że przyszedł najwyższy czas na jakąś zaawansowaną terapię, która pozwala radzić sobie z takimi emocjami. Kiedy moja koleżanka o tym usłyszała, od razu poleciła mi terapeutyczne ustawienia systemowe metodą Berta Hellingera. Ona sama kiedyś z nich korzystała i była bardzo zadowolona. Taka forma terapii jest szczególnie zalecana w momencie, kiedy członkowie rodziny z którymi „mamy problem” już nie żyją. Terapia ta przede wszystkim opiera się na naszych własnych emocjach, dlatego obecność drugiej osoby zaangażowanej biernie lub czynnie w konflikt nie jest potrzebna. Terapia metodą Berta Hellingera polega na wcielaniu się w rolę drugiej osoby, która ze względu na swoje postępowanie została przez nas wykluczona.

Według założeń tej metody terapii, danej osoby nie da się do końca wykluczyć z rodziny, a jej „cień” pozostaje w nas ze względu na nieuświadomione reakcje i emocje. W moim przypadku część emocji sobie uświadamiałam, ale nie miało to większego znaczenia. Poprzez wcielanie się w rolę swojej matki podczas sesji z terapeutą, miałam jej wybaczyć i z powrotem uznać jej obecność w swoim życiu za znaczącą.