Każdy lęk można pokonać

 

Przychodzi taki moment w życiu każdego człowieka, że staje on przed wyborem: albo pokonuje swoje ograniczenia i idzie dalej, albo zawraca. Czasem można po prostu stanąć w miejscu. I ja miałam tak, że chciałam iść dalej, ale nie mogłam. Pewien lęk mnie ograniczał, ale bardzo zapragnęłam już go nie czuć i być odważną.

Pomoc dobrego psychologa jest bezcenna

dobry psychologPostanowiłam znaleźć jakiego dobrego psychologa w moim mieście, który pomógłby mi pokonać moją agorafobię. Do tej pory jakoś mi się z nią żyło, ale zaczynało mnie męczyć to że na wiele rzeczy nie mogłam sobie pozwolić. Tylko psycholog mógł mi pomoc. Żaden zdrowy rozsądek tu nie miał racji, ani też nie potrzebowałam się wspierać farmakologicznie. Wiedziałam, że psycholog pomoże mi odkryć to, co powodowało bariery w mojej głowie. Do tej pory, po prostu bałam się tego ruszać. Żyło mi się normalnie, a może jakoś tak… miałko. Musiało nastąpić po sobie parę rzeczy, bym zechciała iść na terapię. Mój chłopak kolejny raz zaprosił mnie na rejs po Bałtyku, a ja bardzo chciałam z nim popłynąć. Miałam pól roku, na rozeznanie się w temacie. Czy jestem w stanie pokonać swój lęk, czy muszę go zaakceptować i jeszcze w tej chwili zrezygnować z wycieczki. Miałam pełno nadziei w sercu i w głowie. Odważyłam się zrobić pierwszy krok i wyszukałam frazę dobry psycholog, potem polecany psycholog, następnie skuteczny i wyniki były bardzo podobne. Na forach poczytałam o tym, że mój problem jest do rozwiązania. Jeszcze tego samego wieczoru zadzwoniłam do paradni umówić się na wizytę. Skutecznie.

Co prawda efekty nie nastąpiły tak szybko i spektakularnie jak sądziłam, ale we wakacje płynęłam po Wiśle. Na razie tyle, licząc, że na następne, zakres moich wycieczek jeszcze się zwiększy. Nie mam ograniczeń, są tylko w mojej głowie. Gdybym wiedziała to co wiem teraz, nigdy nie zwlekałabym tak długo z wizytą u specjalisty.