Kubki reklamowe z naszą kawą

Moim marzeniem od zawsze była własna kawiarnia. W końcu udało nam się wynająć jakiś lokal. Znałam się na ziarnach i kawie, bo mój tata był baristą we Włoszech. Chyba odziedziczyłam po nim zamiłowanie do kaw. Wszystko sobie ładnie zaprojektowałam, wystrój był w bardzo delikatnym stylu.

Kubki reklamowe dla pierwszych klientów

kubki reklamoweZrobiliśmy plakaty reklamowe, by każdy wiedział, że ma nową kawiarenkę w mieście, prowadzoną z sercem. Przed kawiarnią balony reklamowe wskazywały drogę do najlepszych ziarenek w mieście. Dla pierwszych klientów były ładne kubki reklamowe, dla zareklamowania. Zainteresowanie było duże. Musiałam wpisywać w kalendarze firmowe rezerwacje na stoliki. Bardzo się cieszyłam. Dla zwykłych przechodzących ludzi koło nas mąż rozdawał odblaski reklamowe, by jakoś zachęcić ich do odwiedzenia nas w wolnej chwili. Mam nadzieję, że wiele osób będzie nas odwiedzać. Zaparzyła już kawę, i czekałam na pierwszych klientów. Przyszły dwie panie w średnim wieku, i chciały porozmawiać przy kawce i ciasteczku. Dla pierwszych klientów była gratis, więc bardzo się ucieszyły. Zachwalały niesamowity smak mojej małej czarnej. Cieszyłam się, że im smakuje. Potem przyszła jakaś para i dziadek. Lokal powoli się zapełniał, a ja nie nadążałam z roznoszeniem kawy. Wszystkim bardzo smakowała, i obiecali, że dadzą nam dobre opinie w internecie. Teraz wszystko przez internet jest, niestety. No ale może z drugiej strony dobrze, bo w łatwy sposób można się czegoś dowiedzieć. No ale nieraz ludzie robią pod górkę, i nie piszą wszystkiego zgodnie z prawdą. Mam nadzieję, że nam nie będzie nikt chciał zrobić na złość. Ludzi było już u nas na prawdę dużo, i nawet przyszedł jakiś pan z gazety, bo chciał napisać o nowo otwartym lokalu. Ucieszyłam się, bo taka reklama zawsze ściągnie dodatkowych gości do nas.

Postawiłam mu kawę i ciastko, a on przeprowadził ze mną mały wywiad. Teraz kawiarnia już się ładnie rozwinęła, i codziennie zyskuje nowych klientów. Cieszę się, że udało mi się w końcu otworzyć moją wymarzoną kawiarenkę, tak jak chciałam.