Kupno pierwszych okularów dla dziecka

Dwa tygodnie temu, w czasie badania okulista potwierdził, że mój synek ma słaby wzrok. W domu maluch radzi sobie dobrze, bo wie gdzie co jest, ale poza domem czuje się niepewnie. Z receptą w ręce poszliśmy wybrać dla niego okulary.

Solidne okulary dla ruchliwego dziecka

solidnie wykonane oprawy okularowe z KrakowaMieszkamy w Krakowie i jest tu wiele salonów optycznych. Zdecydowałam się na ten, który polecali znajomi. Trochę się bałam, że Karolek może stłuc swoje nowe okulary podczas zabawy, ale optyk, do którego się wybraliśmy, uspokoił mnie, że mają specjalne okulary dla dzieci, które wcale nie tak łatwo uszkodzić. Zaproponował mi szkła z poliwęglanu i wzmacniane oprawki, odradzając od razu szklane soczewki. Przynajmniej wiedziałam już, że takie solidnie wykonane oprawy okularowe z Krakowa są bezpieczne dla mojego dziecka. Karolek jest bardzo żywym maluchem, więc to dla mnie jest istotna kwestia, nie chciałabym, żeby zrobił sobie krzywdę w czasie zabawy, gdyby uszkodził okulary. Potem przyszła pora na wybór oprawek z tych, które zaproponował optyk jako najlepsze i najtrwalsze. Pozwoliłam, żeby mój synek mógł wybrać kilka modeli, które najbardziej mu się podobały, zanim zaczęliśmy je mierzyć. Najpierw chciał sięgnąć po najbardziej jaskrawe, które ja uznałam za nieładne, ale na szczęście nie były wygodne i szybko wybrał inne, bardziej neutralne. Wybieraliśmy oprawki ponad pół godziny, zanim udało się znaleźć te właściwe, bo mały zaczynał już wybrzydzać, zmęczony zakupami. W końcu się udało i dowiedziałam się, że okulary będą gotowe do odbioru za kilka dni.

Stanęło ostatecznie na prostych ciemnych oprawkach, w których Karol wygląda bardzo poważnie, ale mu pasują. Od razu zdecydowałam się na kupno sznurka do okularów, żeby na pewno nie spadały na ziemię, zanim synek się do nich przyzwyczai i będzie odruchowo próbował je zdjąć i rzucić.