Tanie ogniwa fotowoltaiczne

Przyszłość tanich ogniw fotowoltaicznych

Fotowoltaika to świeży temat. Nie jest to co prawda aż tak nowa technologia, jednak nie wszystko dało się z nią zrobić, tak jak to z niektórymi innymi technologiami jest. Jest ona cały czas otwartą książką, do której jeszcze wiele można wpisać.

Tanie ogniwa fotowoltaiczne w wielu odmianach

Tanie ogniwa fotowoltaiczneJak więc może wyglądać przyszłość jaka czeka fotowoltaike. Ano fotowoltaika już dzisiaj ma nakreślony kurs. Tanie ogniwa fotowoltaiczne mają być w postaci folii, którą będzie można przykleić na dachówkę, albo na kostkę brukową, albo gdzie będzie najlepsze nasłonecznienie. Wynalazcą tego patentu jest Polka. Światowe mocarstwa już rozpoczęły batalię o zrobienie możliwości dla produkcji tego patentu. Jaki będzie bieg tego mniej więcej czyli wiemy. A co z wydajnością? Uważam, że rozwój jaki towarzyszy tej technologii pozwoli na znaczne zwiększenie wydajności ich, przez co elektrownia fotowoltaiczna nie będzie potrzebowała kilku hektarów ziemi pod wielkie panele, żeby osiągnąć taką moc jak dzisiaj. Sprawa potoczy się jak z silnikami w samochodach i mocą z nich osiąganymi. Dawniej z jednego litra pojemności osiągało się do 60 KM dzisiaj wartości te rosną podwójnie, i tak przy litrze pojemności producenci gwarantują nam 120KM. Wiadomo przecież, że te silniki są będą działać i działają, ale jak długo?

Jeżeli producenci wyprodukowaliby silnik o takiej pojemności z taką mocą(i to nie silnik wankla) który przejechałby 300 tysięcy kilometrów to ok, jednak obawiam się, że w przypadku fotowoltaicznych ogniw mogłoby być to samo, że większa moc odbiłaby się na mniejszej wytrzymałości ich.