Reklama LED to pieniądze wyrzucone w błoto

Kilka miesięcy temu otworzyłam swój własny sklep spożywczy. Mieszkam w małej miejscowości, a takiego sklepu u nas nie było. Trzeba było jeździć do pobliskiego miasta po zakupy. Wiadomo, że nie liczyłam, że otworzę tu supermarket. Bardziej nastawiałam się na mały sklepik osiedlowy, gdzie ludzie chodzą po sklep i bułki, albo jak o czymś zapomną. Uznałam jednak, ze to dobry pomysł na biznes.

Reklama LED nie zawsze się sprawdza

reklama ledMiałam już upatrzone miejsce na sklep, dostałam pozwolenie i mogłam zająć się kupowaniem produktów i wyposażeniem wnętrz. Kupiłam panele led do oświetlenia, ładne, białe półki sklepowe, nową kasę fiskalną i terminal płatniczy, żeby można było płacić kartą. Pozostało mi się jakoś zareklamować w okolicy. Poczta pantoflowa to nie wszystko, choć wszyscy sąsiedzi już wiedzieli, że otwieram swój sklep. Uznałam, ze taka ładna reklama led widoczna z daleka będzie dla mnie dobra. Wtedy nawet z ulicy jak ludzie będą jechać samochodem to zobaczą takie tablice led i będą wiedzieli, ze tu powstaje sklep. Wydawało mi się to bardzo logiczne i uzasadnione. Poza tym, taki szyld reklamowy jest zbyt oklepany, każdy może taki mieć. Ja wezmę sobie wyświetlacze led z nazwą sklepu. Jak się jednak później okazało nie była to dobra reklama. W nocy dobrze był widoczny napis, ale w dzień słońce się odbijało i nie widać było co to jest. Nawet moja reklama led się nie sprawdziła, to pieniądze wyrzucone w błoto.

Żałuję, ze w nie zainwestowałam. Bez żalu sprzedałam swoje tablice lec i kupiłam normalny szyld reklamowy. Był on o wiele lepszy i skuteczniejszy, a ja jestem zadowolona.